Składam zażalenie...

trenerSkładam zażalenie na ministrantów naszej Parafii za brak szacunku wobec Proboszcza.
Uzasadnienie: wybrałem się w ostatnią sobotę (29 października) wraz w ministrantami na mecz piłki nożnej do sali gimnastycznej ZS nr 11 (mamy możliwość korzystania z sali dzięki uprzejmości Pani Dyrektor Sankowskiej).
Chociaż wiele razy wyrażałem wobec ministrantów chęć strzelenia gola, moje prośby pozostały bez odpowiedzi.
Na dodatek kilkukrotnie jakiś mały ministrant odebrał mi piłkę i zaczął z nią uciekać, chociaż prosiłem go, aby się zatrzymał i dobrowolnie oddał mi piłkę.
Kiedy próbowałem go dogonić, nie zaczekał na mnie, tylko pobiegł dalej.
Zniechęcony tym bieganiem, nie chcąc też przebywać w tłoku – stanąłem na bramce.
Zamiast wówczas strzelać daleko od bramki, albo najlepiej na swoją bramkę, ministranci uparli się aby strzelać akurat na tę bramkę, której ja broniłem (jakby nie mieli drugiej).

Na dodatek wydawało mi się, że wszyscy zawodnicy z mojej drużyny przeszli nagle do drużyny przeciwnej...
W pierwszym momencie chciałem wszystkim (zarówno z tzw. „mojej” drużyny, jak i z przeciwnej) pokazać czerwone kartki i samodzielnie dokończyć mecz – widowiskowość meczu na pewno by na tym nie ucierpiała bo nawet grając samemu nie zawsze trafiam w bramkę, a z drugiej strony czasem potrafię fenomenalnie obronić swój własny strzał...

Potem przyszło mi do głowy inne rozwiązanie – wybrać wszystkich ministrantów do mojego zespołu i walczyć z resztą...
Ostatecznie, zdecydowałem się zapomnieć o wszystkimi w najbliższym możliwym terminie szukać rewanżu.

Ja im jeszcze im pokażę...

ks. Proboszcz.

 


26 wsd koszalin26 barka tv   26 dobre media     26 dzielo biblijne   26 gosc niedzielny26 diecezja kk